Sony Ericsson W100i “Spiro” – recenzja

Posiadając numer w sieci Orange i jednocześnie nie będąc miłośnikiem umów abonamentowych postanowiłem poszukać w ofercie ‘Zetafon’ telefonu, który w przystępnej cenie (tj. poniżej 200zł) spełniałby moje wymagania (nazwa Zetafon jest dość zabawna, biorąc pod uwagę ceny oferowanych telefonów). Przez pewien czas wahałem się pomiędzy “Spiro”, a oferowanym w zbliżonej cenie LG “Cookie” KP501. Ten drugi kusił mnie dużym dotykowym ekranem, ale testując go w salonie doszedłem do wniosku, że mimo wszytko wolę tradycyjną klawiaturę, a duży ekran nie jest dla mnie koniecznością, gdyż nie planowałem wykorzystywać telefonu jako przeglądarki internetowej. Zależało mi natomiast na telefonie będącym dobrym odtwarzaczem MP3, wyposażonym w stereofoniczne radio z funkcją RDS. ‘Cookie’ również posiada radio oraz MP3, ale jakość dźwięku oferowanego przez LG pozostawała dla mnie wielką niewiadomą, a o przyzwoitej jakości dźwięku telefonów z serii Walkman miałem okazję przekonać się już wcześniej. Dlatego też mój wybór ostatecznie padł na ‘Spiro’.

Pierwsze doświadczenia z telefonem były dość irytujące. Telefon często się strasznie ‘zamulał’, zawieszał się nawet kilka razy dziennie i nie pomagały żadne wbudowane funkcje przywrócenia ustawień fabrycznych. No cóż… zanim dokonałem zakupu ostrzeżono mnie w jednym z salonów, że mieli te modele, ale odesłali, bo były bardzo awaryjne. Nie wziąłem sobie jednak wówczas tego do serca, zwłaszcza, że w innych salonach tego nie potwierdzano. Po 2 tygodniach użytkowania nie pozostało mi jednak nic innego, jak oddanie telefonu do reklamacji. Telefon otrzymałem z powrotem 2 tygodnie później. Oprogramowanie zostało wymienione, zniknęło też logo firmy Orange, które pokazywało się przy włączaniu oraz konfiguracja połączeń z internetem, ale za to telefon działał od tej pory bez zarzutu. Potwierdziły się zatem moje przypuszczenia, że winę za wszystkie problemy z tym modelem ponosi dodatek operatora, dołączony do oryginalnego oprogramowania. Jeżeli więc nic się w tej kwestii nie zmieniło, to po zakupie telefonu można go zupełnie ‘w ciemno’ dać do reklamacji.

Korzyścią z wymiany oprogramowania była możliwość przypisania pod dolny przycisk nawigacji dowolnej funkcji – wcześniej była tam przypisana ‘na sztywno’ jedna z zupełnie nieużytecznych funkcjonalności (TrackID lub PlayNow – już niestety dokładnie nie pamiętam, która). Ponowne skonfigurowanie internetu nie było problemem – wystarczyło wysłać odpowiedniego SMS-a ze strony Orange (warto pamiętać, aby potem zresetować telefon).

Przejdźmy do opisu telefonu. Wygląd ogólny jest dość estetyczny (wybrałem model w kolorze czarnym, ale w ofercie jest też model w kolorze czarno-białym). Telefon jest mały i na pierwszy rzut oka przypomina kieszonkowy odtwarzacz MP4. Dopiero po wysunięciu klawiatury wyraźnie widać, że jest to jednak telefon. Menu ekranowe w zasadzie identyczne z tym, jakie znalazło się we wcześniejszych modelach Walkmana. Zdecydowaną wadą są małe przyciski służące do odbierania i kończenia rozmowy (a więc podstawowe przyciski każdego telefonu), zgrupowane z innymi przyciskami funkcyjnymi, co powoduje, że dość łatwo nacisnąć niewłaściwy przycisk. Dużo bardziej komfortowe jest korzystanie z przycisków nawigacyjnych oraz klawiatury numerycznej, do której mamy dostęp po rozsunięciu telefonu. Dużą zaletą jest możliwość podłączenia dowolnych słuchawek (telefon ma standardowe gniazdo mini-jack). Oprócz gniazda słuchawkowego mamy w obudowie jedynie złącze mikroUSB, służące do podłączenia ładowarki, lub komunikacji z komputerem. W zestawie znajdują się słuchawki i ładowarka. Brak niestety kabla mikroUSB, ale można go kupić w serwisach GSM w cenie do 30zł. Pliki można przesyłać z komputera kablem lub poprzez Bluetooth.

Stereofoniczne radio posiada funkcję RDS. Dźwięk jest przyzwoity, a z radia korzysta się bardzo wygodnie. Zaskoczyła mnie możliwość nagrywania audycji. Nagrania radiowe są zapisywane w formacie MP3. Do wyboru mamy dwa rodzaje jakości nagrania. Domyślnie ustawiona jest niska jakość nagrania, gwarantująca nam, że zapisanej w ten sposób audycji nie będziemy mieli ochoty posłuchać. Po przestawieniu jakości na wysoką, dźwięk nagrania teoretycznie nie różni się od radia słuchanego na żywo. Niestety tylko teoretycznie, bo w rzeczywistości dźwięk nagrania potrafi przeskakiwać, jak w przypadku porysowanej płyty CD, a (być może jedynie w przypadku mojego aparatu) czasem nagranie ‘charczy’, więc nigdy nie wiem, czy zapisaną audycję da się w ogóle wysłuchać.

Odtwarzacz MP3. Wysoką jakość dźwięku gwarantuje logo ‘Walkman’. Nawigacja wygodna. Jedyną irytującą rzeczą jest konieczność stworzenia playlisty, aby odtworzyć nagrania. Wg mnie znacznie prostsza byłaby możliwość odtworzenia zawartości wskazanego katalogu z listy plików. Nie jestem też zadowolony z faktu, że nie można na stałe wyłączyć opcji ‘dźwięk przestrzenny’ – włącza się ponownie przy każdym uruchomieniu odtwarzacza. Telefon należy zdecydowanie traktować jako odtwarzacz MP3 a nie MP4, gdyż producent zrezygnował w tym modelu z dość użytecznej funkcji obrócenia obrazu podczas oglądania zdjęć i filmów.

Ekran jest niezbyt duży, o dość przyzwoitej rozdzielczości 240×320 pikseli. Wadą jest niestety jego podatność na zarysowania. Można na nim przeglądać strony internetowe po zainstalowaniu przeglądarki Opera Mini, ale przy standardowym rozmiarze czcionki warto zaopatrzyć się w szkło powiększające.

Telefon ma bardzo małą pamięć wewnętrzną (zaledwie 5MB), dlatego korzystanie z dodatkowej karty pamięci microSD jest koniecznością. Kartę pamięci możemy włożyć po zdjęciu tylnej ścianki obudowy. Spiro z pewnością nie jest też telefonem dla SMS-owiczów. Prawdopodobnie ze względu na małą pamięć wewnętrzną również słownik został znacznie okrojony w stosunku do poprzednich modeli, więc pisząc SMS najlepiej z niego w ogóle nie korzystać. Telefon, podobnie jak większość modeli tego producenta posiada dyktafon. Możemy również nagrywać prowadzone rozmowy. Na temat innych funkcjonalności, układu menu itp. nie będę się szerzej rozpisywał, gdyż są one dobrze znane użytkownikom modeli z serii ‘Walkman’ a także innych modeli Sony Ericssona (np. K510i, K750i). W tym modelu nie wprowadzono żadnej rewolucji w menu, co mnie osobiście bardzo cieszy. Na uwagę zasługuje fakt, że przeniesienie całej listy kontaktów z poprzedniego telefonu tej firmy zajmuje dosłownie chwilę – wystarczy skorzystać z opcji wysłania wszystkich kontaktów poprzez Bluetooth.

Telefon sprzedawany jest z baterią o pojemności 1000mAh, która w moim przypadku starcza na ok. 4-5 dni. Czas ten zapewne znacznie by się wydłużył, gdybym zrezygnował z używamy radia, odtwarzacza MP3 i przeglądarki internetowej (z której korzystam okazyjnie, gdy nie mam pod ręką laptopa). Przyznam też, że dość dziwna jest opisana w instrukcji funkcja przedłużająca żywotność baterii, polegająca na tym, że gdy w porę nie odłączymy telefonu od ładowarki, zaczyna się on rozładowywać do pewnego poziomu. Żywotność może się przedłuża, ale odłączając telefon od ładowarki wolałbym mieć pewność, że bateria będzie naładowana w 100%, a nie np. w 40%, zwłaszcza w sytuacji ładowania telefonu przed kilkudniowym wyjazdem.

Podsumowując jest to telefon oferowany w przystępnej cenie, z przyzwoitym radiem i odtwarzaczem MP3 oraz dyktafonem. Posiada moim zdaniem dość wygodne menu, oraz wszystkie funkcjonalności które mogą być przydatne podczas normalnego korzystania z telefonu. Możliwe jest też robienie zdjęć i filmów wbudowanym aparatem o rozdzielczości 2MP oraz używanie telefonu do ich oglądania – ale ten model z pewnością nie został stworzony w tym celu. Podobnie, ze względu na stosunkowo mały ekran nie jest to telefon stworzony do przeglądania internetu, a jedynie daje nam taką możliwość.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Śledzik
  • PDF
  • email
This entry was posted in Nauka i technika and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>